Ścieżki rowerowe

 

         Sport rowerowy

 

                Wszystkich uprawiających sport rowerowy chciałbym zaprosić do podzielenia się spostrzeżeniami, uwagami i wszystkim co wiąże się z uprawianiem tej dziedziny sportu. Taką właśnie aktywnością fizyczną zajmuję się od dziesięciu lat.

          Nie powstrzymuje mnie ani wiatr, ani mróz. Od momentu kupienia pierwszego roweru, czli przez 10 lat przejechałem już 20000 km (dwadzieścia tysięcy kilometrów).

         Obecnie mogę już podać jakie są tego wady i zalety. O tuż, po roku intensywnej jazdy dają się zauważyć pierwsze pozytywne skutki:

-         dobre samopoczucie

-         dobry apetyt

-         brak tendencji do tycia

-         łatwość myślenia i skupiania się

-         chęć tworzenia

-         zanik wszelkich dolegliwości

-         przyzwyczajenie do wysiłku fizycznego.

 

Dziś jestem tak przyzwyczajony do wysiłku, że każdy dzień zaczynam jazdą na wyznaczonej trasie i odległości. Moją trasą jest objazd jeziora alejkami asfaltowymi. Trasa od miejsca startu i z powrotem wynosi 8,5 km. Nie trwa to długo, a jak zmienia komfort życia. Po powrocie zmieniam mokrą bieliznę.

Pamiętaj, jazda musi cię zmęczyć. W czasie wysiłku pracują nie tylko mięśnie, następuje wentylacja płuc i natlenienie krwi. Jak wiemy tlen ułatwia spalanie. Tu właśnie tkwi tajemnica dobrego samopoczucia. Organizm ma siłę spalić zbędną tkankę tłuszczową, a krew doskonale produkuje białe krwinki broniące nasz organizm przed inwazją z zewnątrz. Jeśli do tego masz jeszcze siłę jeść warzywa zamiast kiełbasy, sukces murowany. Połączenie dobrego odżywiania z wysiłkiem fizycznym jest tym, co daje człowiekowi dobre samopoczucie, zadowolenie i brak chorób. Ale jedna uwaga; jedzenie warzyw nie oznacza zjedzenia dwa razy w tygodniu odrobiny kwaszonej kapusty czy tartej marchewki. Jeśli decydujesz się na taką dietę, pamiętaj; surówkę jemy w ilości 0,5 kg dziennie i jemy codziennie. Nie jedz wyrobów mącznych, nie jadaj na kolację pieczywa, naprawdę tuczy. Surówki robimy z następujących warzyw:

-         jedna cebula

-         ¼ selera

-         jedna marchewka

-          ½ pietruszki

-         ząbek czosnku

-         2 cm poru

-         trzy liście kapusty pekińskiej

-         odrobina soli, cukru, soku cytryny, olej.

Oczywiści wszystko szatkujemy na taką grubość jaką lubisz.

 

Wszystko co napisałem wyżej polecam ludziom, których często boli głowa. To nie od żył wodnych, to nie migreny z nieznanej przyczyny, to brak mikroelementów i tlenu. Jeśli macie trochę silnej woli, spróbujcie!

Ścieżki rowerowe Ścieżki rowerowe