Przemyślenia na temat języka polskiego w mediach



02.01.07
1. Państwo redaktorzy radiowi zamiast myśleć, niestety ulegają modzie. Ostatnio została zamordowana mała Grażynka: Gdyby nie frasobliwość matki Grażynki, dziecko by żyło. Co ja mogę o Państwu pwiedzieć, słysząc takie zdanie? Jest przecież dokładnie odwrotnie. Gdyby matka była frasobliwa dziecko żyłoby właśnie. Powinni Państwo powiedzieć: Gdyby nie niefrasobliwość matki Grażynki, dziecko by żyło.

06.01.07
2. Ciemnoskóry osobnik zaraził kilka kobiet wirusem HIV: Osoby, które będą się zgłaszać do policji, będziemy ich otaczać opieką. Nie dość, że zdanie jest nie zgrabne, to jeszcze do tego błędnie powiedziane. Mówimy o osobach, więc jeśli zapytam szanowną Panią redaktor, kogo będziemy otaczać opieką, ich czy je? Proszę przypomnieć sobie zasady nauczane w szkole podstawowej, osoby, to one, a nie oni.

09.01.07
3. Kardynał Glemp jest wyraźnie poirytowany ujawnianiem nowych agentów SB w Kościele. Na pytanie, czy jest teraz więcej agentów, odpowiedział: Tak, jest więcej, bo jest nagonka na Kościół. Jeśli dobrze rozumiem, gdyby nie było nagonki, byłoby mniej agentów. Bardzo ciekawa filozofia.

10.01.07
4. W radiowych, popołudniowych wiadomościach podano: Białoruś podała, że zgodziła się zmniejszyć cło za przesył ropy. Po trzech minutach, na zakończenie wiadomości: Przypominam Państwu, że Białoruś zgodziła się zrezygnować z cła za przesył ropy. Gdzie podziało się to Radio, w którym słowo miało swoją wagę. Teraz, nie ważne co się mówi, byle zrobić to szybko i odtworzyć czekające reklamy. To jest bełkot.

15.01.07
5. Nożownik z Gubałówki został wypuszczony z prokuratury. Redaktor TVP powiedział: Sześciu turystów zostali napadnięci na Gubałówce. Ręce opadają. To jakieś generalne niedouczenie.

16.01.07
6. Wiadomości TVN, szybko i nieprofesjonalnie. Zaproszony lekarz, specjalista mówi: Sepsa nie jest chorobą zaraźliwą, tak jak ból, od którego też nie można się zarazić. Dalej, redaktor czyta: Chłopiec był na imprezie w jednej ze szczecińskich teatrów. Pośpiech i bełkot, oczywiście bez przeprosin.

7. Wiadomości TVP: Musieliśmy odszukać wszystkie dzieci, które miały kontakt z chorym dzieckiem. Obserwujemy wszystkie, które miały kontakt z zakażonym. Po co? Lekarz w Wiadomościach w TVN powiedział, że Sepsa nie jest zaraźliwa. Zarazków trzeba szukać w miejscu, gdzie było chore dziecko! Oto piękny przykład dezinformacji społeczeństwa.

17.01.07
8. Pan senator Romaszewski powiedział: Większa ilość ludzi, ci którzy płacą, będą mogli... Niestety nie Panie senatorze, powinno być: Większa ilość ludzi, tych którzy płacą, będą mogli...

9. Pani Krystyna Krawczyk, dyrektor biura ubezpieczeń: Część osób wbrew obowiązku płacenia ubezpieczeń drogowych... Pani dyrektor się myli, powinno być: ...wbrew obowiązkowi.

21.01.07
10. W Polsacie, w programie "Co z Tą Polską" mówiono o deubekizacji. Proszę Państwa, chodzi o dezubekizację. Czy powiemy: Proszę nie deinformować społeczenstwa? Oczywiście nie, powiemy: Proszę nie dezinformować społeczeństwa.

27.01.07
11. Myślę, że w radiu zapaliła się już czerwona lampka. Młodzi redaktorzy nie potrafią mówić po polsku: Czterdziestu trzech mieszkańców Oświęcimia nieśli pomoc więźniom Obozu.

1.02.07
12. Ludzie tłumaczący do filmów, też mają problemy. Oto tekst z TVP3: Podnosimy wiadro, a potem go stawiamy. Państwo nie umieją naszego języka. Wiadro, to nie on, to ono.

13. W radiu mówił ważne rzeczy Pan Michał Kaczewicz, specjalista do spraw Rosji: Część korespondentów w Rosji, żyją pod presją. Panie specjalisto, proszę douczyć się ojczystego języka.

14. Pan Dąbrowski utracił dziś stanowisko Wojewody. Kłamstwami próbował się wybronić: Utraciłem Prawo jazdy, więc zgłosiłem, że go zgubiłem. Dobrze, że już Pan nie ma władzy. Nawet Pan nie umie mówić.

2.02.07
15. Zauważyłem, że ludzie jak ognia boją się prostych zaimków stosując w ich miejsce jakieś dziwne formy. Redaktor pyta doktora medycyny: Czy wierzy Pan, panie doktorze w pomysły profesora Religi? Nie pozostaje dla mnie nic innego, jak wierzyć. Zamiast "zwykłego" mi, doktor użył tu jakiegoś dziwnego i błędnego zwrotu.

Pewne Gimnazjum wybiera sobie jako patrona poetę Miłosza. Oczywiście, jeden z miejscowych radnych protestuje, doszukując się mrocznej przeszłości poety. Mówi zbulwersowana nauczycielka: Dość opluwania tego co ktoś sobie wymyślił!. Pani nauczycielka miała na myśli radnego, ale czy jej krytyka jest sensowna? Nie! Pani powiedziała, abyśmy nie opluwali pomysłu radnego, a chodzi o coś dokładnie odwrotnego.

6.02.07
16. Znowu potwierdza się awersja do stosowania zaimków. W TVN, pacjentka szpitala mówi: Marzę, aby ta wątroba przyjęła się i służyła dla mnie. Pacjentka unika zaimka mi, wydaje się jej, że służyła dla mnie jest właściwsze od służyła mi.

8.02.07
17. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji coraz nawołuje do płacenia abonamentu za używanie odbiornika radiowego i telewizyjnego. Czy dobrze opłacani członkowie Rady wiedzą do czego nawołują? Może Państwo nie znają swoich własnych rozporządzeń?. Od wielu lat słyszymy w mediach, że abonament płaci się od posiadania odbiornika telewizyjnego, nie zaś za jego używanie. No więc jak to jest?

10.02.07
18. Z Monachium relacjonuje korespondent radiowy: Senator amerykański powiedział jemu, że jakość stosunków... Dziś panuje moda, aby omijać zaimki jak tylko się da. Korespondent radiowy też uległ tej modzie. Pan, Panie korespondencie ma obowiązek mówić poprawnie, a nie ulegać nowomowie. Senator amerykański powiedział mu, że jakość stosunków... Tak Pan powinien powiedzieć, jeśli Pan nie pamięta.
Ludzie tak jeszcze mówią: Jak tobie (ci) na imię?, Muszę tobie (ci) powiedzieć, Co ciebie (cię) boli?, Co mnie (mi) chcesz powiedzieć?.

11.02.07
19. Już wiem skąd pochodzi nowomowa zaimkowa. Dziś arcybiskup Krakowa Stanisław Dziwisz powiedział: Musimy uwrażliwić się na cierpienie, które dla mnie uwidacznia się codziennie. Jeśli taki człowiek, daje taki przykład, to owieczki też tak będą mówić. Ksiądz, tak jak radio, powinien umieć mówić. Powinno być: ...mnie uwidacznia się codziennie.

13.02.07
20. Kadry tworzące reklamy są kompromitująco niedouczone. W centrum Poznania, na przeciw hotelu Mercury, jeden z banków wystawił reklamę wielkości budynku jednorodzinnego: Miliony ludzi zaoszczędzili miliony. Przecież to zdanie jest błędne! Powinno być: Miliony ludzi zaoszczędziło miliony.

21. Przed Cementownią Górażdży na ul. Bałtyckiej znajduje się transparent: Cement, inspirujący materiał budujący. Inspirujący to on może jest, ale nie budujący! Cement jest materiałem budowlanym!.

20.02.07
22. Informacja korespondenta radiowego: Dzisiaj, przez cały dzień strażacy wypompowali mazut z przewróconych cystern kolejowych. Pan, Panie korespondencie nie umie powiedzieć informacji po polsku. Dzisiaj, przez cały dzień strażacy wypompowywali mazut...

22.02.07
23. Panie pośle Maksymiuk, Pan nie umie tego powiedzieć: Byliśmy przeciwko udziału wojsk polskich w Afganistanie. Udziałowi Panie pośle. Pan daje zły przykład.

24. Marszałek Borusewicz potrzebuje już pomocy lekarskiej. Postępujący uwiąd mózgowy grozi mu całkowitym zaprzestaniem umiejętności tworzenia zdań. W dzisiejszym wywiadzie radiowym tak stękał, sapał, chrząkał, yy-ał, że nie przypominam sobie czy udało mu się sklecić choć jedno zdanie. Panie marszałku, jeśli znajdzie Pan dwie, no może trzy godzinki wolnego czasu, to niech Pan napisze dziesięć zdań na kartce. Będzie nie na temat, ale przynajmniej płynnie.

25.02.07
25. Pan korespondent Kraśko ze Stanów Zjednoczonych nic się nie zmienił: Tysiące turystów przychodzą tu oglądać aktorów. Panie korespondencie, przychodzą tysiące, a przecież mówi Pan o turystach. Więc kto tam przychodzi, tysiące czy turyści. Jeśli turyści, to powinno być: Tysiące turystów przychodzi tu oglądać aktorów.

28.02.07
26. Pan redaktor Durczok z TVN-u utożsamia się z grupą nie douczonych kreatorów nowomowy: Ratownicy dotarli do turystów zanim było za późno. Panie redaktorze, jako samodzielny pracownik, powinien Pan trochę pomyśleć. To zdanie ma tak brzmieć: Ratownicy dotarli do turystów zanim nie było za późno.

4.03.07
27. Następny lekarz, który ma kłopot z konstrukcją wypowiedzianego zdania: Tylko rodzina może zapewnić opiekę dla pacjenta. Zdanie byłoby poprawne, gdyby chodziło o opiekę z poza rodziny. Jeśli chodzi o opiekę rodziny, to zdanie powinno brzmieć: Tylko rodzina może zapewnić opiekę pacjentowi.

13.03.07
28. Dziś ponownie z instytucji kulturotwórczej, jaką jest polskie Radio program pierwszy: Wiele spraw w toku. Jak widać, kultura w radiu na pierwszym miejscu. Ha, ha.

14.03.07
29. Pan redaktor Durczok z TVN, zaczyna się już gubić: Kto oczyści futro temu misiu?. Po chwili Pan Burmistrz Zakopanego: To są misie, które nie przypominają misi. Co jest Panowie?, nie umiecie mówić?

30. Po Wiadomościach w TVN, są wiadomości w TVP1: Zygmunt Kęstowicz grał w jednym z najdłuższych audycji radiowych w Jezioranach. Ble, ble, ble.

16.03.07
31. Oj niedobrze jest w polskim radiu: Niektórzy dziennikarze nie chcą złożyć oświadczenia lustracyjne. Czy nie ma u Was kontroli? Podobno szkolicie kadry dla innych rozgłośni. To zdanie jest niestety błędne. Powinno brzmieć tak: Niektórzy dziennikarze nie chcą złożyć oświadczeń lustracyjnych.

17.03.07
32. Redaktor Marta Kielczyk prowadzi audycję: Teraz odbierzemy telefon, zadzwonił do nas Pani Urszula. A po rozmowie: Dziękuję za ten telefon. Tak? Za ten?, a myślałem, że za tamten.

33. Radio publiczne przyjęło do pracy nowych ludzi: Nasz redaktor przyjrzał się temu misiu na Krupówkach. Jak się nie umie powiedzieć, to się naśladuje starszych kolegów z TVN.

34. Przedpołudniowa audycja dotyczyła dziś Belgów: Zapytamy Polaków w Belgii o tym, jak im się tam żyje? Szanowne Radio publiczne, nie o tym, tylko o to.

21.03.07
35. Znowu było nie profesjonalnie w TVN: Strażnicy miejscy nie będą mogli już używać fotoradarów. Nie prawda, szanowna Telewizjo TVN. Będą mogli, ale bez nakładania mandatów.

23.03.07
36. Na jednej z wielu reklam ulicznych pewna firma usiłuje reklamować swoje ubiory kobiece. Pokazano leżącą dziewczynę z podpartą głową. Wszystko było by ok, gdyby nie dziewczyna, która zgodnie z modą swoich kreatorów jest tak chuda, że aż przykro patrzeć na jej wychudzone piszczele. Gdyby to było dawniej, można by pomyśleć, że uciekła z obozu koncentracyjnego.

27.03.07
37. Dzień dobry Państwu, dziś obchodzimy dwudzieste szóste dzień teatru. Tak przywitał nas świetnie przygotowany redaktor polskiego Radia. Teatr, to sztuka mówienia, a Pan Panie redaktorze jaką sztuką się popisał?

38. I znowu Pan Durczok. Informuje nas o akcji przeciwko pedofilom: Trzydzieści cztery osoby jest w rękach policji. No, ładnie Panie redaktorze.

29.03.07
39. W dwutygodniku Komputer Świat nr. 7/2007, str. 72 czytam: Mieszkam w Niemczech i zanim Komputer Świat do mnie dotrze, przechodzi przez wiele rąk. Co to znaczy zanim? Można powiedzieć: dopóki, w czasie, itd. Więc, kiedy czasopismo przechodzi przez wiele rąk? W tedy, gdy jeszcze nie dotarło. W tej sytuacji zdanie powinno brzmieć: Mieszkam w Niemczech i zanim Komputer Świat do mnie nie dotrze, przechodzi przez wiele rąk.

4.04.07
40. W rozmowie o Katyniu, dowiedzieliśmy się, że: W Polsce są instytucje, które są od tego odpowiedzialne. Czy ktoś wie o co tu chodzi? Naprawdę, Państwo umieją zwięźle i jasno formułować zdania.

9.04.07
41. Godz. 20.15, TVP3: ...co z tego, jak większość domów stoi pusta. Z tego zdania wynika, że większość stoi pusta. Ale, czy o pustce jest mowa? Nie, mowa jest o domach. W związku z tym powinno być: ...co z tego, jak większość domów stoi pustych.

10.04.07
42. Mówi Pan profesor Iwiński: W Hiszpanii, gdzie zginął milion ludzi... Tak, profesorowie też dają zły przykład. Panie profesorze, iluś ludzi zginęło, nie zginął. Jeśli będzie jeden, to wtedy zginął. Każda liczba powyżej, to zginęło. Podmiotem w tym zdaniu nie jest milion, podmiotem są ludzie.

11.04.07
43. Radio mogłoby przypominać swoim rozmówcom zasady niektórych zwrotów językowych: Rok dwa tysiące szósty, a nie dwu tysięczny szósty, albo w cudzy słowie, a nie w cudzym słowiu. Tym bardziej, że błędy takie popełniają posłowie. Dziś, Marek Siwiec z Parlamentu europejskiego Powiedział: Mówiąc w cudzym słowiu... Niestety Panie pośle, Pan nie umie tego powiedzieć.

19.04.07
44. Przedszkolaki boją się lekarzy. W Wiadomościach TVP1 lekarka mówi do przedszkolaka: A ja napiszę teraz tobie, co będę robić. Pani doktor lecząc dzieci, przy okazji kaleczy język. Żeby nie dawać złego przykładu, powinna Pani powiedzieć tak: A ja Ci napiszę teraz, co będę robić.

25.04.07
45. Od trzech dni w każdych wiadomościach, w skrótach wiadomości programu pierwszego słyszę: jest dwóch kandydatów na marszałka, jest trzech, w końcu jest czterech, jak by nic ciekawszego w Polsce się nie działo. Ostatecznie dziś słyszę , że nie ma żadnego kandydata. Pytam więc, czy Polskie Radio nie ma nic innego do roboty tylko bawienie się w zgadywanki?. Proszę poczekać, aż znajdą tego kandydata i w tedy nam powiedzieć.

46. Marnie to widzę. Czas zająć się przygotowaniami do Mistrzostw Europy, a w Sejmie od półtora roku, posłowie i rząd zajmują się sobą. Podobno połowa rządu ma wejść do Komitetu organizacyjnego. Będą tam dzielić pieniądze (media mówią, że środki) oraz składać podpisy. ABW pod wodzą tego samego rządu będzie pilnować, aby nie było korupcji.

9.05.07
47. Usłyszałem dziś w programie pierwszym Polskiego Radia, że Ukradziono osiemnaście tysięcy pszczół. Czy nie sądzą Państwo, że informacja jest bezsensowna? Kto liczył te pszczoły?

12.05.07
48. W Krakowie odbył się Sczyt Państw w sprawie dywersyfikacji źródeł energii. Korespondentka radiowa donosi: Nie trzeba tego spotkania w Krakowie nieprzeceniać. O co właściwie Pani chodzi? Mamy nie pomniejszać jego wartości? To wtedy trzeba by powiedzieć: Nie trzeba przeceniać, albo nie trzeba niedoceniać. Może: Nie trzeba go pomniejszać? A może Pani sama nie wie co chciała powiedzieć?

13.05.07
49. W niedzielę, tuż po południu trwa dyskusja polityczna redaktorów, przedstawicieli gazet. Dla Panów redaktorów słowo jest narzędziem. Tymczasem, słyszę takie zdanie: To będzie trwało dopóki Rosjanie uznają nas. Panowie redaktorzy, słowo dopóki świadczy o tym, że Rosjanie nas jeszcze nie uznali. Więc nie mówimy dopóki nas uznali, lecz dopóki nas nie uznali. Panowie mówią bez zastanowienia, ulegając nowomowie.

22.05.07
50. Lider zespołu Sofa Tomasz Organek: Trzeba się przyglądać temu typu piosenek. Panie Tomaszu, zapewne pisze Pan teksty do piosenek więc proszę uważać, bo mówi się temu typowi piosenek.

23.05.07
51. Tygodnik Angora, nr. 20, str. 6: Brakuje też kierowców z odpowiednią kategorią jazdy, by prowadzić wozy strażackie. Państwo się chyba przejęzyczyli. Kierowca nie posiada kategorii jazdy, lecz kategorię Prawa jazdy.

24.05.07
52. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia: Będziemy się przygotowali do wprowadzenia nowych ubezpieczeń samochodowych. Mówi się przygotowywali Panie prezesie.

53. Szanowne Polskie Radio: ...i tam pojawią się przelotne deszcz i burze. Czy nie ma kto Państwu podpowiedzieć, że powinno być: ...i tam pojawi się deszcz i przelotne burze?.

28.05.07
54. Publiczne Polskie Radio. Czy to zdanie jest poprawne?: Publikowanie informacji w internecie o narkotykach, to krzywda wobec dzieci. Wobec oznacza ponieważ, w obecności i w tym zdaniu zastosowane jest błędnie.

31.05.07
55. Szanowne radio: Zdaje się, zatraciliśmy instynkt samozachowawczy. Dlaczego Państwo nie powiedzą tak: Zdaje się, że zatraciliśmy instynkt samozachowawczy?.

56. A tak mówi fachowiec od ogrzewania: Ciepło przedostaje się z źródła ogrzewania. Nie wie Pan, że można powiedzieć ze...?

4.06.07
57. Nasze radio, jako instytucja kulturotwórcza mogło by wreszcie uporządkować sposób podawania stanu wód: W Poznanaiu 190 centymetrów, przybyły trzy. Nie proszę Państwa. Przybyło wody, a nie centymetrów. A więc: W Poznanaiu 190 centymetrów, przybyło trzy.

5.06.07
58. Teleskop poznański obniżył loty: Takich niespodzianek mogą być więcej.

59. Radio: Przeszkodzić Niemcom, aby mogli korzystać z ksiąg wieczystych. Znowu to samo. Mówi się: ...aby nie mogli korzystać z ksiąg.

10.06.07
60. Audycja sportowa: W trzecim secie przyszło załamanie dla naszego zespołu. Panowie dziennikarze sportowi, załamanie nie może przyjść dla zespołu, a co najwyżej do zespołu.

11.06.07
61. Kolejny, modny zwrot radiowy: Samochód uderzył w trójkę rodzeństwa idącą do szkoły. Według Pani redaktor, kto szedł do szkoły? Trójka czy rodzeństwo? Oczywiste, że rodzeństwo. Więc powinno być: Samochód uderzył w trójkę rodzeństwa idącego do szkoły.

20.06.07
62. Mówi korespondentka z Londynu: Anglicy nie widzą problemu, aby wódka mogła być produkowana ze wszystkiego. Ma być: ...aby wódka nie mogła być produkowana ze wszystkiego. Chyba przestanę o tym pisać. Poprostu już wszyscy zarazili się tą nowomową.

24.06.07
63. W niedzielnej audycji o książkach i kulturze: Kilka osób nie są obecne na tej wystawie. Szanowne Radio mówi o kulturze, proszę więc nie używać takich pokracznych zdań.

27.06.07
64. Polskie Radio, można się załamać: Wieczne miasto, zamieszkiwał go milion ludzi.

4.06.07
65. Na pytanie: jeśli spotka się matka z córką, kto więcej mówi? Piosenkarka, Anna Serafińska odpowiada: pięćdziesiąt na pięćdziesiąt, obie jesteśmy gadatliwe. Czy Pani wie, Pani Anno, że Pani odpowiedź jest bez sensu? Odpowiedź powinna brzmieć: po pięćdziesiąt albo: po pięćdziesiąt na sto.

30.06.07
66. Sława Bieńczycka z Lata z Radiem: Już kilkadziesiąt osób budują nasze miasteczko Lata z Radiem. Pani Sławo i Pani też? Dwie lub cztery osoby, to budują, ale dziesięć lub kilkadziesiąt osób buduje!

2.07.07
67. Przedstawiciel PIS udzielił wywiadu Sygnałom Dnia: Nie odstąpimy od tego, aby bezpieczeństwo pacjentów zostało zabezpieczone. Szanowny przedstawicielu, to zdanie jest bez sensu. Pan nie myśli, co Pan mówi. Miał Pan powiedzieć tak: Nie odstąpimy od tego, aby bezpieczeństwo pacjentów nie zostało zabezpieczone.

3.07.07
68. Co się dzieje z Panem Kamilem Durczokiem z TVN?: Następnych czterdzieści szpitali składają rezygnację...

8.07.07
69. Kolejny raz Pani Sława Wieńczycka z Lata z Radiem: Była szansa, że Pani nie zjawi się na imprezie Lata z Radiem? Chyba się coś Pani pomieszało Pani Sławo. Jeśli tej Pani nie udało by się przybyć na imprezę, to było by nieszczęście, a nie szansa.

24.07.07
70. Zobaczmy jak mówi się teraz w I programie TV: Osiem pielęgniarek bułgarskich już w domu.

71. Chwilę później, w tych samych Wiadomościach o pracy Policji: Jako dobre wyniki pracy, oceniają 3/4 polaków.

28.07.07
72. Czy to już nie douczona kadra? Wiadomości Polsatu: W kopalni wydarzył się wypadek, czterech górników zostali poparzeni.

29.07.07
73. Pan Przewodniczący Leper: Zwracam się do Pana Premiera, aby marszałek sejmu zwołał posiedzenie na drugiego sierpnia. Niestety nie tak, Panie przewodniczący. Nie ma drugiego sierpnia w roku, jest tylko jeden. Trzeba więc powiedzieć: ...na drugi sierpnia.

31.07.07
74. Niedouczeni twórcy reklam kolejny raz dają znać o sobie: Jak to było, gdy nie stosował Pan Corega Tabs? Przy kichnięciu musiałem uważać, aby szczęka wypadła. To jest skutek obsesyjnego nie stosowania przedrostka nie. W rezultacie otrzymujemy ble, ble, ble.

75. A tak mówi korespondent radia o meczu piłki ręcznej: Piękny doping publiczności, którzy obserwują ten mecz. Dla tego Pana publiczność to są oni. Jak Pan dostał się do radia?.

13.08.07
76. Tak niestety mówi się w Jedynce radiowej: Część materiałów znalezionych u minister Blidy zostoły dołączone do akt sprawy.

14.08.07
77. Znowu Jedynka radiowa: Zamach skierowany był przeciwko któremuś pasażeru pociągu.

78. Teleskop poznański: Według Ludowców przecenia się rolę Marszałka, a nie bierze pod uwagę Witosa. W tym przypadku słowo przecenia użyte jest w znaczeniu dodaje ceny. Jak to w końcu jest z tym przecenianiem, raz oznacza ująć wartości, a raz dodać.

15.08.07
79. To jest kapłan, który uasabia postać bohatera. Biskup Głódź podczas dzisiejszego święta.

21.08.07
80. W Polskim Radiu program pierwszy bez zmian: Większość zabawek znajdujących się w Polsce, są kupowane w Chinach.

81. W radiu śpiewa po raz pierwszy Marika, polska piosenkarka: Mówię Tobie, że moje serce jest pełne miłości. Pani Mariko, zapewne Pani nie wie, że nie pisze się mówię Tobie, ale mówię Ci.

27.08.07
82. Ciąg dalszy nieuctwa kadr reklamowych: Honda Cywic dostępna obecnie w relacji pięćdziesiąt na pięćdziesiąt. Ciekawe, czy ktokolwiek coś z tego rozumie? Jeśli bowiem, jest tańsza o pięćdziesiąt procent, to powinno być 50/100. Jeśli przyjąć, że kosztuje "pięćdziesiąt", to płacimy całą kwotę, bo też pięćdziesiąt. Słowem ble, ble, ble.

83. Minister Ziobro: Nawet ludzie z najwyższej półki mogą ponieść odpowiedzialność jeśli są ku temu podstawy. Panie ministrze, dlaczego ku temu, wystarczy powiedzieć jeśli są podstawy.

29.08.07
84. Polskie Radio ma ciekawą filozofię, którz ją tam tworzy?. Od rana podawano w Wiadomościach, że premier Marcinkiewicz nie był podsłuchiwany. Wiadomość ta, oparta była na wywiadzie jakiego udzielił minister Gosiewski: Nic mi nie wiadomo, by premier Marcinkiewicz był podsłuchiwany. Filozofia polega na tym, że jeśli minister Gosiewski nic nie wie o podsłuchiwaniu, to znaczy, że posłuchiwania nie było. Brawo, filozofia na poziomie przedszkolaka.

85. Radio Merkury też emituje reklamy nie douczonych twórców: Dziecko idzie do szkoły i nie wiadomo jak go tam przygotują do życia. Oj nie douczeni twórcy, dziecko to nie On, to Ono.

30.08.07
86. Pan Durczok z TVN powoli traci umiejętność mówienia po polsku: Ciekawe, ilu Warszawiaków by przyszli pod siedzibę premiera?

2.09.07
87. Mówi ksiądz podczas mszy radiowej: Proszę księdza, mam troje dzieci i chcę, aby oni wykształcili się na ludzi, powiedziała matka. Ksiądz, który "słowem" pracuje do tego mówi jeszcze przez radio, nie wie jak powiedzieć takie zdanie?

88. I znowu audycja radiowa o kulturze: Tyle jest tam miejsca poświęcone filmowi... Czy Pani redaktor ma taką tremę, że nie wie jak to się mówi?

3.09.07
89. Tak, jak mówi Polskie Radio, tak mówią ludzie: Amerykanie zmierzą się z Teheranem zanim będzie za późno. Jeśli dokładnie wczytamy się w ten tekst, to zobaczymy, że zdanie jest kompletnie bez sensu. Nie naśladując kreatorów nowomowy, powiemy tak: Amerykanie zmierzą się z Teheranem zanim nie będzie za późno.

11.09.07
90. I co z tą Akademią Słowa w Polskim Radiu?. Dzisiaj w Wiadomościach: Hołd oddano dwudziestoma jednoma salwami artyleryjskimi. Tym razem uśmiałem się serdecznie, ale czy to jest śmieszne?. W radiu nie potrafią powiedzieć dwudziestoma jedną!

91. Ciąg dalszy: Polacy są nastawieni przyjaźnie dla innych narodów. Szanowne radio jest w błędzie, mówi się do innych narodów.

92. To nie koniec: Tysiącom osób oczekującym na przeszczep. Tak, radio popełnia dalsze błędy. Mówi się: Tysiącom osób oczekujących na przeszczep.

13.09.07
93. Wiadomości TV1: Kamery w podmiejskich autobusach zarejestrowały młodych ludzi dewastujących autobus. Policja nie miała problemu z wytypowaniem sprawców. Na pierwszy rzut oka informacja jest jasna. Ale nic błędniejszego, jest to dezinformacja obliczona na wywołanie poklasku. Co to znaczy policja nie miała problemu z wytypowaniem sprawców? Ja też siedząc w domu mogę wytypować sprawców. Od typowania do zatrzymania właściwych sprawców droga daleka. Czy policja zatrzymała sprawców? Nie!. Czy ta informacja nadaje się do Wiadomości telewizyjnych? Oczywiście nie! Sprawcy nie są jeszcze zatrzymani.

14.09.07
94. Radio Tok FM: Część osób, która nas teraz słucha... Szanowni redaktorzy z Tok FM, to nie część was teraz słucha, tylko osoby. Trzeba więc powiedzieć: Część osób, które nas teraz słuchają.

23.09.07
95. W niedzielnej, porannej audycji radiowej mowa była o dzieciach: Wypełniamy czas dziecku i pytamy, czy aby zadużo tych zajęć dla dziecka?. Pozornie, zdanie jest zrozumiałe, a w rzeczywistości jest ono bez sensu. Gdyby prowadzący nie ulegali nowomowie, powiedzieli by tak: Wypełniamy czas dziecku i pytamy, czy aby nie zadużo tych zajęć dla dziecka?.

24.09.07
96. Relacja przedstawicielki prokuratury dotycząca doktora Mirosława G.: Kilkadziesiąt przedmiotów są zatrzymane dla potrzeb prokuratury. Jakim fatalnym językiem posługują się ludzie występujący w imieniu państwowego urzędu.

25.09.07
97. Usłyszałem w Radiu publicznym porzemówienie marszałka Dorna na zakończenie obecnej sesji Sejmu: Jeśli ktoś powie, że w obecnym Sejmie dominował nurt dietetyczny, to nie miał racji, gdyż Sejm sam się rozwiązał. Panie marszałku, chodzi o dietę uposażeniową, a nie konsumpcyjną, dlatego trzeba powiedzieć ...dominował nurt dietowy.

29.09.07
98.Dla redaktorów Tok FM język polski jest trudny: Jest tak, gdy zadanie jest zagrażające dla nas. Proszę Panów, zadanie nie jest zagrażające dla kogoś, tylko komuś.

99. Obijanie się się w pracy nazywa się cyberplejtingiem. Radio Tok FM próbuje kreować nową mowę. Może gdzieś tam, tak się nazywa. U nas napewno się tak nie nazywa.

8.10.07
100. W radiu Zet, codziennie "leci" transparent: Rozwiąż dyktando, pięć osób, które przepisze tekst, weźmie udzieł w losowaniu nagród. Kto Wam pisze takie teksty? Może te same, niedouczone kadry reklamowe?

9.10.07
101. Posłowie zbierają się w studiu Polsiego Radia, aby agitować przed wyborami. Pouczają nas, ale sami mają trudności z językiem polskim: Wydaje mi się, że nie stać Polskę na udział w wojnie. Pan poseł się myli, mówi się: ...nie stać Polski.

12.10.07
102. Nie bądź osioł, idź na wybory! . Niedouczone kadry reklamowe w ten sposób pouczają nas w TVN, co mamy robić. Szanowne niedouczone, mówi się: Nie bądź osłem...

14.10.07
103. Syn mój dziedziczy geny po chorym ojcu, jakie są szanse, że później zachoruje? Szanowna słuchaczka dzwoniąca do radia Tok FM, zdecydowanie nie przemyślała pytania. Powinno być: ...jakie są szanse, że później nie zachoruje?

23.10.07
104. Dziś w Programie 1 polskiego radia Rzecznik prasowy Głównego Urzędu Statystycznego podał niezwykle skomplikowaną i trudną matematycznie informację: W Polsce rocznie rodzi się tyle dzieci ile się rodzi. Wzorem Pana rzecznika, w rewanżu podaję Panu, że w Poznaniu odbył się największy w kraju Maraton biegowy. Brało w nim udział tylu biegaczy ilu brało, a samochód wygrał ten, który wygrał.

30.10.07
105. Jeszcze jest jedna osoba, która udziela "precyzyjnych" informacji, mianowicie prezes PZPN Pan Listkiewicz: W sprawie Igrzysk, Austriacy podjęli taką, a nie inną decyzję. Gratuluję, teraz już posiadam taką, a nie inną wiedzę, czyli żadną.

106. Pan przewodniczący Klubu PO Grzegorz Schetyna udzielił wywiadu dla radia: Nie ma zagrożenia, by Euro 2012 odbyło się w Warszawie. W przyszłości niech Pan zabierze z sobą tłumacza. Rozumiem, że Euro 2012 jest zagrożeniem dla Warszawy. Nonsens, miał Pan powiedzieć: Nie ma zagrożenia, by Euro 2012 nie odbyło się w Warszawie.

8.11.07
107. Mówi Andrzej Leper: Prokurator przedstawił mi dwa zarzuty, jeden dotyczył Pani Krawczyk, drugi proponowanie seksu dla Pani Kowal. Rozumiemy, że był Pan stręczycielem i szukał kogoś dla Pani Kowal.

13.11.07
108. W Iraku zatrzymano czterech polskich żołnierzy. Na ten temat mówi minister Szczygło: Przypadek ten nie może wpływać na negatywną ocenę naszych żołnierzy. Panie ministrze, nasi żołnierze mają w Iraku pozytywną opinię, więc nie powinno to mieć wpływu na pozytywną ocenę naszych żołnierzy.

19.11.07
109. Szefowie Polskiego Radia wystąpili dziś wspólnie w proteście przeciw zamiarowi zniesienia abonamentu. Mówiono o kulturze, o kulturotwóczej misji radia i temu podobnych. Tylko jakim językiem Panowie ci mówili. Wstyd Panowie szefowie. Te kilkanaście uwag spowodowały że..., I ten rok dwutysięczny ósmy...

22.11.07
110. Pan przewodniczący Unii Europejskiej Barozo nosił się z zamiarem opuszczenia swojej funkcji z powodu sporów między Palską, a Niemcami. Redaktor radiowy tak to skomentował: Trudno będzie się dogadać, jeśli brakuje im ku temu woli politycznej. Użyto tu nowego, niepotrzebnego, bardzo modnego zwrotu: ku temu. A można powiedzieć: Trudno będzie się dogadać, jeśli brakuje im woli politycznej.

23.11.07
111. Pan profesor Jarosław Kaczyński: Ja reprezentuję te pięć milionów ludzi, które znalazło się po prawej stronie. Szanowny, wielce uczony profesorze, gdzie w tym zdaniu jest jakieś ONO? Ludzie to ONI, więc powinno być: Ja reprezentuję te pięć milionów ludzi, którzy znaleźli się po prawej stronie.

26.11.07
112. Radio Tok FM o demonstracjach w Rosji: Proszę niedoceniać ludzi, którzy wychodzą na ulicę. No i co Państwo mądrego powiedzieli. Upierając się , zgodnie z obecną modą na nie mówienie nie, bezmyślnie zachęcacie do niedoceniania manifestujących. A miało być: Proszę nie niedoceniać ludzi, którzy wychodzą na ulicę.

15.12.07
113. Język Panów redaktorów z Wiadomości TVN: Na raka chorują 10 tysięcy kobiet. Panowie z TVP1 są tacy sami: Rodziny Grudnia nie doczekali się zadość uczynienia.

18.12.07
114. Redaktor Modrzejewski z Polskiego Radia tak mówi: Trzy czwarte Polaków jest przeciwna udziałowi wojsk polskich w wojnie w Iraku. Panie radektorze, nie mogę się doszukać "onej" w tym zdaniu.

115. Pan profesor Łuczak, w dyskusji radiowej: Państwo polskie było przeciwne udziału w wojnie w Iraku. Panie profesorze. Pan nie umie tego powiedzieć!.

116. Rozmowa radiowa z profesorem, ekspertem: Ciężar noszonego przez dzieci plecaka powinien mieć nie więcej niż 10% należnej masy. Pańska "uczoność" Panie profesorze jest już za wysoka jak na nasze głowy.

23.12.07
117. Dziś w radiu odbywa się koncert Choinki jedynki. Między innymi, uczestniczy w nim redaktor Tadeusz Sztompke: Wiele osób, które pracuje dla nas... Taki znany redaktor, a ręce opadają.

29.12.07
118. I znowu niedouczone kadry reklamowe w radiu.To ich komunikat radiowy, który nadają przez cały dzień: Wszystko odbędzie się w zbudowanej specjalnie na tę okazję miasteczku.

119. Wywiad z profesorem Szajną. Chwilami słychać aktorkę, która grała w sztuce Szajny: Biorę lusterko do ust, potem ścieram go. No i gdzie się podziała Pani wiedza? Pani nie wie, że lusterko to ono?

30.12.07
120. Niedouczone kadry reklamowe, na olbrzymich bilbordach kreują nową mowę: Dolej olej. Ta krótka reklama zawiera dwa słowa, a mimo to jest błędna. Szanowni nie douczeni, mówi się dolej oleju, albo wlej olej.

(www)